Uniesienia z “Pamiętnikiem”

Majówka już za nami, ale każdemu należy się chwila relaksu. Zwłaszcza ta z książką, w fotelu, pod kocykiem z kubkiem gorącej herbaty lub zimnej lemoniady. Jeśli właśnie zastanawiasz się nad tym, po którą książkę sięgnąć, pozwól, że ułatwię Ci wybór…

Historia Pięknej Miłości

Chociaż znam Nicholasa Sparksa, “Pamiętnik” jest pierwszą książką tego autora, którą przeczytałam. Pierwszą i myślę, że nieostatnią. Dla mnie na pewno wyjątkową. To opowieść o ludziach, których losy splotły się w młodości. Rozdzieliła ich sytuacja społeczno-ekonomiczna i zależność od innych osób. Wydawałoby się, że każde z nich poszło w swoją stronę, ale tak naprawdę uczucie, które ich łączyło nigdy nie zniknęło. Czekało tylko na swój czas. “Pamiętnik” to niebanalna opowieść o tęsknocie, wzajemnym oddaniu i poświęceniu. Historia o tym, że prawdziwa miłość przetrwa wszystko.

Kiedy Noah spotyka Allie po latach, nie mogą przestać ze sobą rozmawiać. Cały świat wokół nich przestaje istnieć, a czas upływa zbyt szybko. I chociaż sytuacja dziewczyny jest skomplikowana, nie wzbrania się przed spędzaniem czasu z najbliższą osobą. Czy tych dwoje pokona przeciwności losu? Jeśli jeszcze nie znasz tej historii, koniecznie zacznij od lektury książki. Film zostaw na deser. Na pewno będą to chwile pełne wzruszeń.

Warto przeczytać…

Jestem zwolenniczką poglądu, że warto wybierać pozytywne książki do lektury. Zbyt wiele negatywnych emocji jest na świecie, żeby jeszcze ich sobie dokładać.

“Pamiętnik” to książka o prawdziwej miłości, w której dobro i piękno zajmują właściwe sobie miejsce. Autor nie omija też tematów trudnych, związanych z codzienną prozą życia. A morał płynący z tej opowieści jest piękny i wart zapamiętania – ale do tego każdy czytelnik musi dojść samodzielnie.

Prawdopodobnie za jakiś czas na blogu pojawią się recenzje innych książek Nicholasa Sparksa. Postanowiłam przeczytać wszystkie książki tego autora – zobaczymy, czy uda mi się wytrwać w tym postanowieniu. A tymczasem zachęcam Was do śledzenia naszej strony na Facebooku i obserwowania moich postępów.

 

Perfekcyjna nieperfekcjonistka przyglądająca się światu z pozycji niezupełnie bezstronnego obserwatora. Nierzadko z zacięciem satyrycznym. Miłośniczka prostoty i poszukiwaczka piękna w (nie)zwykłej codzienności.