“Nie ma takiej rury na świecie, której nie można odetkać”

Tak śpiewał Jerzy Stuhr w słynnej piosence na festiwalu w Opolu. A ja w stu procentach się z tym zgadzam i uważam, że jest to bardzo mądry cytat. Mateusz śmieje się ze mnie, że znam dosłowny sens tego wyrażenia. To też prawda, bo kiedyś jak byłam sama w domu to zatkał się zlew. Takie rzeczy lubią się dziać kiedy męża nie ma w domu, a jednak przyjęłam to “na klatę” i problem rozwiązałam (z czego dzisiaj jestem nadal dumna). Czytaj dalej

Na jesienną chandrę: Nie gadaj, tylko rób!

I nie zrozumcie mnie źle. Nie stawiam się teraz w roli osoby, która z góry mówi innym co mają robić. Powyższą radę staram się stosować w swoim życiu. Chociaż, te osoby, które znają mnie prywatnie, wiedzą, że lubię mówić dużo. Kiedy byłam mała, mama upominała mnie słowami: “Monika, daj coś powiedzieć koleżance, ciągle tylko nawijasz”. Dzisiaj już jest z tym lepiej, bo z biegiem lat w końcu odkryłam, że nie jestem sama na tym świecie 😉

Ale nie o tym będzie ten wpis. Czytaj dalej