Fotografia noworodkowa: Mamo i Tato zachowajcie czujność!

Nie tak dawno temu rozwinął się trend fotografii noworodkowej. Małe dzieci owijane w słodkie kocyki występują w roli grzybków, orzeszków i żabek. I chociaż efekty takich sesji wyglądają zazwyczaj świetnie, rodzice powinni pozostać czujni. Fotografów jest mnóstwo i niestety nie wszyscy podchodzą do sprawy profesjonalnie. Fotografowanie starszych dzieci, czy osób dorosłych jest czymś zupełnie innym niż fotografia noworodkowa, która wymaga od fotografa dużo więcej. 

Warunki odpowiednie dla noworodka

Jeżeli zdecydujecie się na sesję noworodkową, upewnijcie się, że fotograf, którego wybraliście jest w stanie zapewnić odpowiednie warunki dla Waszego dziecka. Od właściwej temperatury w studiu fotograficznym po umiejętność zawinięcia dziecka w chustę w taki sposób, aby nie zrobić mu krzywdy. Jeśli pójdziecie do fotografa, który nie zna zasad bezpieczeństwa możecie zrobić swojemu dziecku krzywdę podczas sesji. Najlepiej odszukać takiego fotografa, który został przeszkolony przez doświadczoną położną.

Pamiętajcie, że fotografie kłamią. To, co widzicie na zdjęciu to efekt finalny, sytuacja na nim przedstawiona niekoniecznie wyglądała tak w rzeczywistości. Słynne zdjęcia noworodków, na których widać jak podtrzymują one swoją główkę na rączkach w rzeczywistości są montażem złożonym z dwóch zdjęć. Na jednym główka dziecka jest podtrzymana od dołu, a na drugim od góry. Później są przerabiane w Photoshopie tak, by dłoń pomocnika nie była widoczna. Dlatego jeżeli nie jesteś obeznany w temacie i przeszkolony, pod żadnym pozorem nie próbuj robić takich zdjęć samodzielnie. Żadne ujęcie nie jest warte krzywdy dziecka.

Przede wszystkim nie wolno zmuszać dziecka aby na siłę przybierało taką pozycję jakiej życzy sobie fotograf. Jest to bardzo nieprofesjonalne i niebezpieczne dla maleństwa. Drodzy rodzice, jeśli taką sytuację widzicie najlepiej uciekajcie z takiego miejsca. Bezpieczeństwo Waszego dziecka powinno być priorytetem przy wyborze fotografa.

Dziecko to nie model

Może nagle zmienić pozycję, główka może mu gwałtownie opaść. Może zmarznąć albo zmęczyć się światłem reflektorów. Ma do tego prawo i to są granice, których nie wolno przekraczać. Jeżeli trafimy na nieprofesjonalnego fotografa może się tak zdarzyć, że nasze dziecko będzie przez długi czas tkwiło w pozycji utrudniającej krążenie, lub oddychanie. Nie warto ryzykować. Pamiętajcie, że prawdziwy profesjonalista nie narazi maleństwa na niebezpieczeństwo i będzie się kierował przede wszystkim jego dobrem.

Zadaj odpowiednie pytania

Zanim podejmiesz decyzję, zawsze porozmawiaj z fotografem. Zrób rozeznanie. Dowiedz się, czego możesz się spodziewać po takiej sesji, jak długo będzie trwała. Dowiedz się jakie doświadczenia ma dany fotograf w pracy z noworodkami. Oczekuj również profesjonalnego wywiadu z jego strony. Fotograf może zadawać Ci pytania dotyczące porodu. Koniecznie szczerze na nie odpowiadaj. Pamiętaj nie chodzi o to, aby wyciągnąć z Ciebie intymne informacje, ale o to żeby zapewnić bezpieczeństwo Twojemu dziecku.

rozsądek przede wszystkim

Sama nie jestem przekonana do fotografii noworodkowej (mam na myśli zdjęcia robione w nienaturalnych warunkach) i raczej nie będę robiła naszemu dziecku takich zdjęć. Jednak są różne podejścia i różne szkoły, więc jeżeli już zdecydujecie się na taką sesję zachowajcie czujność i ostrożność. Nie warto ryzykować zdrowia dziecka dla kilku ładnych ujęć 😉

Czytaj Podobne…

Perfekcyjna nieperfekcjonistka przyglądająca się światu z pozycji niezupełnie bezstronnego obserwatora. Nierzadko z zacięciem satyrycznym. Miłośniczka prostoty i poszukiwaczka piękna w (nie)zwykłej codzienności.