I znów zrobili oczy. Z cyklu: Jak Ty to robisz?

Często ludzie dziwią się, że mamy z mężem czas na takie rzeczy jak: spotkania ze znajomymi, granie w planszówki, czytanie książek, czy pisanie wpisów na bloga. Niedawno przyjaciółka zapytała nas nawet, czy mamy porządek tylko jak przychodzą goście.

Czytaj dalej

Perfekcyjna nieperfekcjonistka przyglądająca się światu z pozycji niezupełnie bezstronnego obserwatora. Nierzadko z zacięciem satyrycznym. Miłośniczka prostoty i poszukiwaczka piękna w (nie)zwykłej codzienności.

Zachłysnęłam się grą: Carcassonne Star Wars

Tak. Zachwyciłam się grą, na dodatek nie swoją własną. Wczoraj odwiedziła nas przyjaciółka i przyniosła ze sobą Carcassonne w wersji Star Wars. Myślę, że mogłabym w nią grać do samego rana.

Czytaj dalej

Perfekcyjna nieperfekcjonistka przyglądająca się światu z pozycji niezupełnie bezstronnego obserwatora. Nierzadko z zacięciem satyrycznym. Miłośniczka prostoty i poszukiwaczka piękna w (nie)zwykłej codzienności.

Parzenie kawy na trzy sposoby

Nie, nie znajdziecie w tym wpisie przepisu na kawę. Chociaż wczoraj zrobiłam sobie kawę zbożową z imbirem i kardamonem, i mogę Wam zdradzić, że była pyszna :))) Jakiś czas temu postanowiłam sobie, że nauczę się parzyć kawę na trzy sposoby. Z różnych przyczyn jeszcze tego nie zrobiłam, ale cel pozostał. Czytaj dalej

Perfekcyjna nieperfekcjonistka przyglądająca się światu z pozycji niezupełnie bezstronnego obserwatora. Nierzadko z zacięciem satyrycznym. Miłośniczka prostoty i poszukiwaczka piękna w (nie)zwykłej codzienności.