Chodzę z Bogiem, a On przysyła mi Słońce na uspokojenie

Są tacy ludzie, których nazywam “słońcami”. Czasami zdarza mi się spotkać takie osoby na swojej drodze. Bywa, że słońca pojawiają się pod postacią taksówkarza, sąsiada a czasami kogoś zupełnie obcego, anonimowego. Czytaj dalej

Perfekcyjna nie perfekcjonistka przyglądająca się światu z pozycji niezupełnie bezstronnego obserwatora. Nierzadko z zacięciem satyrycznym. Miłośniczka prostoty i poszukiwaczka piękna w (nie)zwykłej codzienności.
Bóg

Chodzę z Bogiem, tam gdzie nie chcę

“Chodzę z Bogiem”. Nie jest to moje sformułowanie, ale ojca Adama Szustaka. To taki stan, w którym chcę się nieustannie znajdować. Czasami próby trwania w nim przypominają górską wspinaczkę po śliskim, stromym zboczu bez odpowiedniego obuwia… Nie jest to wcale łatwe, biorąc pod uwagę to, jak często trzeba rezygnować ze swoich egoizmów. A sprawia szczególną trudność osobom, które lubią mieć nad wszystkim kontrolę i nie chcą jej tracić. Czytaj dalej

Perfekcyjna nie perfekcjonistka przyglądająca się światu z pozycji niezupełnie bezstronnego obserwatora. Nierzadko z zacięciem satyrycznym. Miłośniczka prostoty i poszukiwaczka piękna w (nie)zwykłej codzienności.
wspomnień

Kilka wspomnień z sesji jesiennej

Na dzisiaj przygotowałam dla Was kilka wspomnień z jesiennej sesji z Magdą📷. Przez te zimowe szarości budzi się we mnie prawdziwa tęsknota za kolorem. Czytaj dalej

Perfekcyjna nie perfekcjonistka przyglądająca się światu z pozycji niezupełnie bezstronnego obserwatora. Nierzadko z zacięciem satyrycznym. Miłośniczka prostoty i poszukiwaczka piękna w (nie)zwykłej codzienności.
obserwuj

Instrukcja obsługi kobiety z przymrużeniem oka, a najlepiej obu vol. II

Ostatnio opisałem Ci, bardziej mniej niż więcej, jak to jest ze słuchaniem kobiety, i że słuchać należy, bo marny los Twój gdy tego nie robisz. Tym razem skupię się na równie ważnym temacie i przy okazji trochę nawyolbrzymiam. Bo czym byłby świat bez odrobiny skrajności, która niejednej osobie podniesie ciśnienie – pytanie tylko po co. Czytaj dalej

Introwertyk i nieperfekcyjny perfekcjonista. Człowiek wielu dziedzin, bez konkretnej specjalizacji. Przyjmujący życie z przymrużeniem oka, jednocześnie buntowniczo nastawiony wobec nakazów. Uznający motto “Jak sobie pościelesz tak się wyśpisz”.
muffiny

Puszyste muffiny bananowe

Kiedy powiedziałam mojej przyjaciółce, że zrobiłam muffiny bananowe i bardzo szybko znikają z talerza, stwierdziła “brzmi mniam, nie dziwię się, że szybko znikają”. Ja właściwie też się nie zdziwiłam, bo sama zjadłam trzy w niedługim czasie po upieczeniu. Przepis, który mam dla Was na dzisiaj jest prosty, a muffiny szybkie w przygotowaniu. Nie lubię wydziwiać. Tej zasady trzymam się w życiu i na talerzu. Czytaj dalej

Perfekcyjna nie perfekcjonistka przyglądająca się światu z pozycji niezupełnie bezstronnego obserwatora. Nierzadko z zacięciem satyrycznym. Miłośniczka prostoty i poszukiwaczka piękna w (nie)zwykłej codzienności.